Zawiadomienie o zbyciu pojazdu a wyrejestrowanie

Wbrew powszechnie panującemu przekonaniu po sprzedaży pojazdu należy go wyrejestrować. Niestety to błędna interpretacja, gdyż wyrejestrowanie pojazdu możliwe jest tylko w określonych ustawą sytuacjach, m.in. kradzieży, wywozu pojazdu z kraju po zbyciu go zagranice lub zarejestrowaniu poza granicami RP, zniszczenia/kasacji pojazdu zagranicą lub przekazaniu go do firmy zajmującej się demontażem pojazdów (w części lub w całości) czy też po udokumentowaniu straty trwałej bez zmian w kwestiach własności. Po sprzedaży pojazdu na nabywcy ciąży obowiązek jego przerejestrowania, a na zbywającym – zgłoszenia zawiadomienia o zbyciu pojazdu we właściwym urzędzie starosty, w której uprzednio rejestrowaliśmy przedmiot umowy.

Jak donosi portal Testujauto.pl, po wyrejestrowaniu pojazdu ponowne jego zarejestrowanie jest możliwe także w wyjątkowych, odgórnie określonych przypadkach, np. po odzyskaniu pojazdu z kradzieży, pojazdu zabytkowego, ale i ciągnika rolniczego czy przyczepy rolniczej.

Obowiązki sprzedającego są dwa – musi w terminie do 30 dni od daty transakcji zawiadomić o zbyciu starostwo i do 14 dni – towarzystwo ubezpieczeniowe.

Podstawowe dokumenty niezbędne do tych czynności to:
– wniosek zawiadomienia, podpisany przez wszystkich właścicieli lub osoby upoważnione (w przypadku firm)
– umowa kupna-sprzedaży
– dokument tożsamości

KONTAKT Z EKSPERTEM

Warto złożyć komplet osobiście, lub wysłać pocztą, zachowując potwierdzenie nadania. Oczywiście umowa sprzedaży pojazdu powinna zawierać dane dotyczące przedmiotu umowy jak i dane dotyczące nabywcy, wraz z danymi adresowymi i identyfikacyjnymi (nr PESEL). Bez tych informacji zgłoszenie może nie zostać przyjęte. Trzymanie się terminów, dokonanie formalności w jak najszybszym czasie może pozwolić uniknąć niepotrzebnych problemów, jeśli okaże się, że przed ponownym zarejestrowaniem przez nabywcę pojazd komukolwiek posłuży do popełnienia przestępstwa itp. Zgłoszenie zbycia w towarzystwie ubezpieczeniowym, mimo, że polisa oc przechodzi na nabywcę, pozwala ochronić nas przed poniesieniem jakichkolwiek kosztów związanych z brakiem płatności za ubezpieczenie w przyszłości.

Jak widać wszelkie formalne czynności związane ze zbyciem pojazdu nie ograniczają się do sporządzenia umowy kupna-sprzedaży, ale wizytach w urzędach. Nie dzieje się to bez przyczyny – pozwala chronić nas przed szkodami, nerwami i nieprzyjemnościami, jeśli okaże się, że sprzedaliśmy auto osobom nieuczciwym.

Pokaż Komentarze

Brak odpowiedzi

    Zostaw komentarz